CZTERY LATA PÓŹNIEJ
Powietrze było rześkie i chłodne. To moja wina, że zdecydowałam się na sukienkę bez rękawów, ale z drugiej strony nie spodziewałam się, że tak wcześnie zrobi się zimno. Chłód zazwyczaj nadchodzi około września, ale z jakiegoś powodu jest sierpień, a on już tu jest.
Ta pora roku zazwyczaj przypomina mi o Zarku, ponieważ to właśnie w sierpniu go opuściłam. Nie mogę przestać myśle
















