– Julianie, nie spotkałam go celowo. Klient poprosił o spotkanie, a ja wiedziałam tylko, że jej nazwisko to Ainsley, ale nie wiedziałam, że to Mandy Ainsley i że przyprowadzi ze sobą Luke'a Jenkinsa – powiedziała cicho Susan.
Jej subtelne wyjaśnienie poprawiło Julianowi humor. Spojrzał na Susan bez wyrazu. – Jeśli następnym razem zobaczysz tych dwoje, od razu się odwróć i odejdź, rozumiesz?
Poniew
