Elara krzyknęła cicho i próbowała uwolnić włosy z jego uścisku, ale on nie zamierzał ich jeszcze puszczać.
Mila mimowolnie podeszła blisko nich. Spojrzała na Dominica, który wskazał na coś przed nią.
Podążyła wzrokiem za jego palcem i niemal natychmiast z jej ust wyrwało się westchnienie, gdy jej własne włosy opadły jej na ramiona.
Odwróciła się do niego z zaskoczeniem i zaniemówiła jeszcze bardzi
















