Serce Elary wykonało fikołka. Dlaczego, na litość boską, on sprawia, że czuje się w ten sposób za każdym razem, gdy jest w pobliżu?
— Co się stało zeszłej nocy? — zapytała, nie chcąc pozwolić mu zyskać przewagi.
Nie chciała, żeby wiedział, jak bardzo wstrząsnął nią ten incydent; nie dałby jej potem spokoju.
— I żebyśmy mieli jasność, panie Sinclair... zawarliśmy układ tylko o udawanych zaręczynach
















