Dominic ponownie uniósł głowę, gdy usłyszał dźwięk otwieranego zamka w łazience. Z jego gardła wydobył się cichy jęk.
Odwrócił wzrok. Miał rację! Ona prędzej czy później go wykończy, ale najwyraźniej stanie się to znacznie prędzej, niż myślał.
Elara podwinęła długie rękawy koszuli, która była o wiele za duża. Materiał kończył się tuż nad jej udami, odsłaniając jasne, gładkie nogi.
— Umm...
Odchrzą
















