Dominic powoli pokręcił głową, gdy nie doczekał się odpowiedzi. Z jego ust wydobył się suchy śmiech.
Właśnie wtedy, gdy pomyślał, że ona w końcu się przed nim otwiera... jego usta wykrzywiły się w sardonicznym uśmiechu.
– Myślę, że zbyt mocno cię tym wszystkim naciskam...
Elara zrobiła krok w jego stronę, na co on odpowiedział krokiem w tył. Jednym płynnym ruchem, długimi krokami podszedł do samoc
















