Blizna zwalił się na sofę po ciosie zadanym przez Dominica. Usiadł, cofając się głębiej w mebel, gdy tamten rzucił się ku niemu...
Dominic chwycił go za kołnierz rozpiętej koszuli i podciągnął do góry, rzucając lodowate spojrzenia. Jego źrenice rozszerzyły się na myśl o tym, co ta podła dusza zamierzała zrobić Elarze.
„Jak śmiałeś położyć na niej palec?!” – ryknął, wymierzając kopniaka w brzuch Bl
















