Elara pierwsza przerwała pojedynek na spojrzenia z Dominikiem. Natychmiast zrozumiała, co Mila właśnie zrobiła.
Odwróciła się do Leo, gotowa coś powiedzieć, ale Dominic ją uprzedził.
— Tak... więc wracaj szybko do zdrowia, żebyś nie przegapił tego wielkiego dnia.
Wstała na równe nogi z wymuszonym uśmiechem na twarzy.
— Chciałabym z tobą porozmawiać... na osobności, proszę.
***
Gdy tylko wyszli z s
















