Sarah odsunęła nieco telefon od ucha, gdy usłyszała dzwonek do drzwi. Rozejrzała się po pokoju, szukając Mili.
„Mila–”
„Już idę!” – zawołała Mila, podchodząc do drzwi. Otworzyła je, a Elara natychmiast przemknęła obok niej i skierowała się prosto do kuchni.
Otworzyła lodówkę i wyjęła butelkę wody.
„Ktoś tu ma chyba zły humor” – zachichotała cicho Mila, mrużąc lekko brwi i zastanawiając się, gdzie
















