Damian: „Słuchaj, stary, cokolwiek się stanie, ani słowa o tym damie. Kiedy jutro prezent dotrze, powiedz po prostu, że to był twój pomysł. Jeśli odkryje, że pomagałem ci go wybrać, pomyśli, że to nieszczere. To ją tylko bardziej zdenerwuje”.
Edric: „Zrozumiałem, jasna sprawa! Dzięki, stary!”
Naprawdę wierzył, że Damian jest dobrym terianem. *Kiedy tylko zbliżę się do pani, dopilnuję, by właściwie
















