– Poszedłem do willi Emmy tylko po to, by odkryć, że nie ma jej tam od kilku dni. Czy gdzieś ją ukryłeś? Damian obiecał, że wstawi się za mną u niej. Wiem, że jedynymi zalotnikami wokół niej jesteście teraz ty i on. Skoro nie mogę skontaktować się z Damianem, nie miałem innego wyjścia, jak przyjść do ciebie.
Edric nie odpoczywał od wielu dni. Jego przekrwione oczy świeciły słabym czerwonym blaskie
















