Po rozłączeniu rozmowy Emma tarzała się radośnie po łóżku.
Wreszcie będzie miała partnera.
W tej ogromnej przestrzeni międzygwiezdnej nie będzie już sama.
Tego wieczoru Emma długo nie mogła zasnąć z ekscytacji.
Następnego dnia Damian siedział na kanapie i czekał aż do 8:30 rano, zanim zobaczył Emmę schodzącą na dół z cieniami pod oczami.
– Pani Tibarn, czy nie spała pani dobrze zeszłej nocy?
Damia
















