– Spójrzcie na tych waszych dwóch zalotników. Wyglądają, jakby byli gotowi za ciebie umrzeć – powiedział Chitynid 11. rangi, którego twarz była naszpikowana oczami, unosząc łeb i spoglądając w stronę Edrica i Damiana.
– Zakazane techniki Fioletowego Obsydianu, co? No, no, no... Wygląda na to, że ten mały wąż wcale nie jest taki słaby.
– Ale dziś nie dostaną szansy, by mnie zabić. Proszę o chwilę c
















