Za oknem sięgającym od podłogi do sufitu, daleko w oddali, czarny dym kłębił się na tle nieba.
– Pożar?! – Jej oczy otworzyły się szeroko. Pospieszyła do okna. Z wyjątkiem obszaru bezpośrednio wokół chaty, wiele innych sekcji stało w dymie.
Bum! Bum! Bum!
Eksplozje nie ustawały.
Co się dzieje? Co tam się wyprawia?
Emma przebrała się w swój strój bojowy tak szybko, jak to było możliwe, i wybiegła.
















