Emma przesadziła maleńki polny kwiatek, który wykopał Węgielek, umieszczając go w świeżej doniczce. Zaprogramowała inteligentnego robota, aby podlewał, nawoził i spulchniał glebę w odpowiednich momentach.
Podała Węgielka i patyk Edricowi, po czym wróciła do pakowania.
Stał w pobliżu, nie wiedząc, jak pomóc. Wahał się przez długą chwilę, zaniepokojony, zanim w końcu się odezwał. – Emmo, w sprawie B
















