Corvin owinął ramiona ciasno wokół Emmy, jego puszyste uszy musnęły jej policzek, gdy przytulił się bliżej. Wtedy zapytał: – Panno Tibarn, dopóki Edric nie wróci, czy mogę spać w pani pokoju? Obiecuję, że gdy tylko wróci, wrócę do swojego pokoju i pozwolę mu zostać z panią. Nie będę z nim o to walczył.
Naprawdę rozumiał, jak grać w tę grę, ustępując pola, by zyskać teren.
Emma widziała to teraz wy
















