Drake wpatrywał się w parę pałeczek w swojej dłoni, marszcząc ostre brwi w zawahaniu.
Emma domyśliła się o co chodzi – oczywiście, że nie wiedział, jak używać pałeczek. Bez słowa podała mu zamiast tego widelec. Następnie wróciła do gotowania kolejnej miski makaronu dla siebie.
Bogaty aromat smażonego kotleta z bestii rozszedł się po pomieszczeniu, wkradając się prosto do nozdrzy Wielkiego Starszeg
















