Emma wpatrywała się w mały eliksir w swojej dłoni, a potem spojrzała w górę na wysokiego Eterianina Rangi 7, stojącego przed nią. Przez chwilę jej mózg się zawiesił.
Zapytała, marszcząc brwi: – Dlaczego, u licha, wasz przywódca wysłał was, żebyście mnie chronili?
Nie znała nikogo w Międzygwiezdnym Sojuszu Łowców.
Mężczyzna odpowiedział spokojnie: – Naszym przywódcą jest Edric Lachman. Jest pani za
















