– Przyniosłam wszystko, co kazałaś. Niczego nie brakuje – powiedziała Laura, rzucając sprzęt na ziemię.
– Wypiliśmy antidotum już w pojeździe – dodała.
Evie parsknęła.
– Jesteśmy Eterianami, a ty wciąż oczekujesz, że będziemy nosić gogle noktowizyjne stworzone dla Subterian? Inni Eterianie umarliby ze śmiechu.
Laura posłała jej stanowcze spojrzenie.
– Evie, Emma przebyła ten las niezliczoną ilość
















