Emma wpatrywała się w przestraszony wyraz twarzy Edrica i zamrugała, szybko otrząsając się z senności.
Co mały Edric znowu zbroił?
Dlaczego wygląda na tak przerażonego?
Wyciągnęła rękę w stronę Edrica i zawołała sennym głosem: – Edric, przytul mnie!
Edric zamarł.
Wyobrażał sobie, że Emma będzie wściekła, każe mu się wynosić albo zdecyduje, że już go nie lubi.
Wizualizował sobie każdy najgorszy sce
















