„Kiedy uratowałam Kaela, nie powiedziałam nawet słowa, a on już był gotów mi zapłacić” – pomyślała Emma.
Edric poczuł przemożną chęć wyeliminowania tego głupiego Kaela, ale w obecności Emmy powstrzymał się od ujawnienia cienia tej myśli.
Uśmiechnął się i zauważył, słysząc, jak chwali Kaela: – Emmo, ocenianie czyjegoś charakteru wyłącznie na podstawie wyglądu może być mylące. Kael może wydawać się
















