– Panowie, proszę o spokój. Nie zamierzam marnować więcej czasu na omawianie projektu, który nie przyniósłby mi zysku. Jestem pewien, że ta oferta wydaje się wam całkiem kusząca, ale będziecie musieli poszukać nowego inwestora. Nie interesuje mnie wasz zysk z tej transakcji, lecz mój własny. Jeśli moja inwestycja nie zwróci się dziesięciokrotnie, nie widzę sensu dalszej dyskusji. – Wstał i skrzyżo
















