Cała czwórka mężczyzn stała wmurowana w ziemię, skupiając wzrok na czymś ukrytym w ciemności. Głos, który odbijał się echem od ścian, brzmiał jak głos kobiety, ale nie mogli mieć całkowitej pewności.
Garrick zasłonił nos dłonią, nie mogąc znieść odoru zgnilizny dobiegającego z kąta, który przytłaczał jego zmysły.
Nie był pewien, dlaczego reszta mężczyzn nie zareagowała tak samo jak on. Właściwie ż
















