Obaj Alfy wdarli się do sypialni, nie zważając na swoje gabaryty.
Byłoby im o wiele łatwiej wejść jeden po drugim, ale zamiast tego stanęli ramię w ramię, niemal niszcząc framugę drzwi.
Dźwięk lejącej się pod prysznicem wody natychmiast przykuł ich uwagę – żaden z nich nie zamierzał tracić więcej czasu, niż już stracili, i obaj mężczyźni ruszyli ciężkim krokiem w stronę łazienki.
Rhys otworzył
















