Garrick mocniej zacisnął ramiona wokół nieprzytomnego ciała Valeski, powoli odwracając się twarzą do osoby, która zabrała głos. Barrett powtórzył jego ruch; obaj mężczyźni sprawiali wrażenie swojego lustrzanego odbicia, choć tylko jeden z nich trzymał w objęciach kobietę.
Barrett zdawał się być szczerze zainteresowany, a nawet zdezorientowany, gdy tylko jego wzrok napotkał lśniące, złocistobrązow
















