"Proszę, nie zamykaj tych drzwi; nie jestem tu z powodów, o których możesz myśleć." Mężczyzna wsunął stopę między drzwi a framugę, starając się pozostawić je otwarte.
Nie było sposobu na przewidzenie, jak mogłaby zareagować – znając ją, Valeska mogła z łatwością zatrzasnąć mu drzwi przed samym nosem. Gdyby to zrobiła, nie byłaby to dla niego żadna przeszkoda – z łatwością by je wyważył, ale żadna
















