— Czekaj, co? — Valeska wpatrywała się w starszego mężczyznę szeroko otwartymi oczami. Spodziewała się wielu problemów, ale to, że jej płeć okaże się jedyną przeszkodą, nigdy nie przeszło jej przez myśl.
— Nazywasz się Valeska, prawda? — zapytał ten sam mężczyzna, zastanawiając się, czy kobieta nie pomyliła drzwi. Może miała dołączyć do personelu kuchennego, co i tak nie miało sensu, bo w kuchni m
















