Po prysznicu Rhys zaniósł Valeskę z powrotem do łóżka, nie mogąc powstrzymać szerokiego uśmiechu dzielącego jego twarz na pół.
Kto by pomyślał, że wyląduje nago w jego ramionach? Valeska oplotła ramionami jego szyję, zabezpieczając się na wypadek, gdyby Alfa miał ją upuścić lub zdecydował się spłatać jej figla.
Chociaż mężczyźni byli więcej niż wspaniali – nigdy nie widziała, co kryło się w ich
















