Valeska zasnęła, gdy tylko w jej głowie zaświtała myśl, by od teraz zachowywać ostrożność. Chociaż wiedziała, że jest zmęczona, nie miała pojęcia, jak naprawdę wyczerpująca była to praca.
Na domiar złego czuła, że poranek nadszedł szybciej, niż się spodziewała. Wiedziała, że Mikhaila nie będzie przez kilka godzin, więc zamiast zachowywać się niegrzecznie i kręcić się po jego domu jak niewychowany
















