Eden
Na szczęście dzwonek dzwoni na lekcję, ratując mnie przed kolejnymi pytaniami na temat tego, co dzieje się z Kelsey i jej paczką. Całą piątką wchodzimy do klasy mając jeszcze sporo czasu, a oni idą na swoje stałe miejsca z tyłu sali. Ja zatrzymuję się w pół kroku, nie wiedząc, gdzie usiąść, jako że w tej chwili nie do końca mam ochotę siedzieć obok Declana, kiedy Lachlan wskazuje puste biurko
















