Declan
Leżenie w jej łóżku z nią wtuloną w moje ramię przypomina sen, szczególnie po miesiącach pragnienia właśnie tego.
Tęskniłem za nią bardziej, niż można to wyrazić słowami. Jasne, rozmawialiśmy przez telefon, byliśmy dla siebie wsparciem, opłakując stratę naszego dziecka i omawiając rewelacje dotyczące nocy jej wypadku.
Byliśmy przyjaciółmi i to było dobre, z pewnością lepsze, niż gdyby miało
















