Sienna
Dźwięk kroków dudniących na schodach to jedyne ostrzeżenie, jakie dostaję, zanim drzwi do mojej sypialni wylatują z hukiem. Felicity wpada do środka, po czym odwraca się i zamyka drzwi. Nie odwracając się, mówi: „Nie patrzę, przysięgam, ale twoi bracia właśnie wjechali na podjazd i, cóż… nie wyglądali na zachwyconych widokiem *jego* ciężarówki tutaj” – kładzie nacisk na słowo *jego*.
„Szlag
















