Sienna
Kończymy i schodzimy z boiska w tym samym czasie, co chłopcy od futbolu amerykańskiego. Wiele dziewczyn rzuca na pożegnanie „do zobaczenia”, rozdzielając się, by odnaleźć swoich chłopaków. Przesuwam dłońmi po ramionach; po zakończonym treningu chłodne, późnopopołudniowe powietrze wywołuje gęsią skórkę na mojej pokrytej potem skórze, gdy ruszam w stronę Felicity.
Właśnie gdy do niej docieram
















