To było oczywiste, że Veronica unika pytań o Matthew.
Skoro tak, nie było potrzeby, by drążył temat.
Każdy miał swoje sekrety.
Xavier skończył obierać jabłko i podał je Veronice.
– Masz. Jedz.
– Hę? To dla mnie?
Veronica była całkiem zaskoczona jego zachowaniem. Kiedy widziała, jak obiera jabłko, myślała, że robi to dla siebie.
W końcu Xavier był znany w Bloomstead jako słynny playboy. Nigdy nie w
















