Rzeczywiście, Matthew powiedział tak poprzedniego wieczoru, ale kłamał.
Teraz, gdy zmienił zdanie, poprawił: – Źle zapamiętałaś.
– Źle zapamiętałam? – Weronika ostrożnie się nad tym zastanowiła. Faktycznie, przypominała sobie teraz, że gdy ją porwano, w jego penthousie było więcej niż jedno łóżko.
W tej chwili była bez grosza i nie miała pieniędzy na wynajęcie pokoju. Nie było też jasne, co w tej
















