– Nie, nie potrzebuję tego. – Veronica pomyślała, że wisiorek Yvonne jest ładny, ale odrzuciła ofertę, nie znając jego wartości.
Poza tym Xavier podarował jej wcześniej naszyjnik, więc nie potrzebowała tego od Yvonne.
– Znamy się od co najmniej dziesięciu dni. Aż tak bardzo mnie nie lubisz? – Stojąc przed Veronicą, Yvonne uniosła brew, pytając o niechęć towarzyszki.
– Ja... – Veronica zaniemówiła,
















