Po kilku nieudanych próbach zostawienia tam Veroniki, Matthew w końcu pogodził się z koniecznością podtrzymywania jej.
Dopiero gdy zwymiotowała tyle, że nie mogła już więcej, wytarł jej usta i zaniósł ją z powrotem do łóżka.
Ponieważ trudno mu było ugasić gniew po odłożeniu jej na łóżko, w końcu wymierzył jej ciężkiego klapsa w pośladek.
Trzask rozbrzmiał głośno w pokoju.
Przez sen Veronica wciągn
















