Veronica obudziła się nagle siłą woli.
Otwierając oczy w stanie półświadomości, odkryła, że jest wleczona do Toyoty Corolli zaparkowanej na parkingu podziemnym.
– Hahaha, szefie. Jak ta robota będzie skończona, będziemy żyć jak pączki w maśle.
– Larsonowie już nas poinformowali, że jeśli po cichu się jej pozbędziemy, czeka na nas milion zapłaty.
– Zamknij się i rób, co ci kazano. Więcej pracuj, mn
















