– E tam... jest młody i silny. Nie umrze z głodu, nawet jeśli ominie posiłek – powiedziała Veronica, machając ręką. Ale w rzeczywistości planowała postawić Xavierowi lunch później.
Jednak za te słowa Veronica otrzymała od Danielli mordercze spojrzenie. – Pospiesz się i idźcie.
– Ale ja… – Chwilowo zabrakło jej słów. Nie mając wyboru, Veronica zwróciła się do Xaviera i powiedziała: – Chodź. Idziemy
















