Ma kłopoty?
Matthew lekko zmarszczył brwi, a na jego przystojnej twarzy pojawił się niepokój; wyglądał, jakby głęboko się nad czymś zastanawiał.
Ta zmiana nastroju nie została jednak zauważona tylko przez niego samego.
W tym momencie Tiffany akurat wyszła z sali chorych i od razu dostrzegła, że coś jest z nim nie tak, więc zapytała:
– Matthew, czy coś się stało?
W chwili, gdy Matthew otrzymał wiad
















