– Nie – odmówiła bezpośrednio Veronica.
Xavier ostatnio bardzo jej pomógł, więc nie chciała być mu winna nic więcej.
– Dlaczego? Czy to dlatego, że gardzisz moimi możliwościami?
Mówiąc to, Xavier otworzył drzwi samochodu i zamierzał włożyć jej bagaż do środka, ale Veronica go powstrzymała.
– O co chodzi?
Zdezorientowany jej zachowaniem, Xavier posłał jej pytające spojrzenie.
Veronica wzięła bagaż
















