Thomas szczerze opowiedział Matthew o wszystkim, o czym wiedział.
Słowa Thomasa sprawiły, że serce Matthew zaczęło gwałtownie kołatać, a jego oddech zwolnił. To dziwne uczucie wywołało w nim dyskomfort. – Natychmiast wezwij straż pożarną!
– Już to robię.
Po rozłączeniu się, Matthew wcisnął gaz do dechy. Opony zapiszczały, a samochód wystrzelił naprzód z prędkością błyskawicy, wymijając inne pojazd
















