W tym momencie Weronika podeszła do Tiffany. Unosząc ręce, oplotła nimi szyję Tiffany i przygwoździła ją do ściany. "A jeśli którekolwiek z was tknie jeszcze moich rodziców, upewnię się, że zabiorę was ze sobą do grobu, kiedy umrę!" syknęła Weronika.
Ostatnio, z przyczyn od niej niezależnych, Weronika była zmuszona udawać miłą wobec Flocha i Rachel w obecności rodziny Kingsów, ale to nie znaczyło,
















