Wtedy Matthew przypomniał sobie, że Veronica nie spała porządnie przez ostatnie dwa dni, więc nie miał serca jej budzić. Rzuciwszy na nią koc, udał się do swojego gabinetu.
Mimo że koc wylądował na niej delikatnie, i tak zdołał ją obudzić.
Gdy tylko otworzyła oczy, natychmiast poczuła się znacznie lepiej.
Odpocząwszy jeszcze chwilę, poszła do łazienki przebrać się. Następnie pożyczyła książkę z ga
















