Felix
Poranne słońce rzuciło piękny blask na ziemię, rozświetlając mury miasta.
Minęły dwa dni, odkąd wróciliśmy ze szpitala do hotelu, a Everleigh zachowuje się kapryśnie i dziwnie.
Przysięgam, że nie wiedziałem, o czym doktor Roberson rozmawiał z Everleigh. Nigdy mi tego nie powiedziała. I to rozdzierało mnie od środka.
Odkąd wróciliśmy, dbałem o to, by być przy Everleigh, po prostu po to, by by
















