Everleigh
Zegar tykał szybko, a każdy dźwięk przypominał mi, jak głupio wypchnęłam mojego mężczyznę na zimną, bezlitosną ulicę.
Grace powiedziała, że widziała Felixa spacerującego za ogrodem, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, ale kiedy wybiegłam na zewnątrz, nigdzie go nie było.
Jednak jeden z mężczyzn przy bramie poinformował mnie, że Felix wyszedł.
Krążąc po rozległym terenie posiadłości, wcią
















