Felix
Jadąc tego ranka do szpitala z Eveleigh, postanowiliśmy, że po jej wizycie u lekarza wpadniemy do mojej firmy.
Kiedy jechaliśmy, na jej telefon zadzwonił mój teść. Od jakiegoś czasu naciskał, żebyśmy go odwiedzili, zapowiadając, że w przeciwnym razie sam do nas przyjedzie.
Będąc jednomyślni, ja i Everleigh poprosiliśmy go, żeby przyjechał do Wellington. Pan Clark ani razu nie był w Wellingto
















