Everleigh
Promienie słoneczne, symfonia błękitnych i pomarańczowych błysków, przenikają głęboko w moje oczy.
Zamykam oczy, wyobrażając sobie, jak poczuje się Felix, gdy wyjawię mu wszystkie sekrety, które ukrywałam przed światem i przed nim.
Siedzieliśmy naprzeciwko siebie na tej samej kanapie, oddzieleni niewielką przestrzenią. Felix musiał przyprowadzić mnie do swojego ogrodu zimowego, abym mogł
















