Felix
Obudziłem się następnego ranka z pulsującym bólem z tyłu głowy, w miejscu, w którym ostatnim razem zostałem zraniony przez zbirów nasłanych na moje życie przez Laurę.
– Szlag by to! – mruknąłem sennie, masując obolałe miejsce.
Przeciągając się i ziewając, otworzyłem oczy, by usiąść na łóżku, ale mój wzrok spoczął na kobiecie leżącej obok mnie, z głową odwróconą do ściany.
Jedyną rzeczą, jaką
















