Felix
Musiałem pospiesznie zawieźć Everleigh do szpitala, który wskazała mi obsługa hotelu. Znów straciła przytomność i do tej pory jej nie odzyskała.
Natychmiast pojechałem do szpitala, a dwie pielęgniarki pośpieszyły z pomocą, by zabrać Everleigh na oddział ratunkowy.
– Czy nic jej nie będzie? – wpadłem w panikę, dopytując pielęgniarki, by upewnić się, że Everleigh nic się nie stało.
– Będzie z
















